Poniedziałek, 24 kwiecień 2017
Imieniny Aleksy, Horacy, Horacja, Grzegorz, Aleksander, Fidelis, Bona, Jerzy
13:17

Aktualności

"Wilczy" apetyt na bluesa.



Kanadyjski gitarzysta blues-rockowy, Wolf Mail, zagrał w Centrum Kultury i Sztuki w Sępólnie Krajeńskim. Przed gwiazdą wieczoru zaprezentował się Mr. Nau, muzyczny projekt pochodzącego z Radawnicy, Jakuba Słubika. Po zakrzewskim "Blues Expressie" było to kolejne "święto bluesa" w naszych okolicach.Mimo fatalnej pogody i konieczności przeniesienia koncertu do sali widowiskowej Centrum Kultury i Sztuki najwytrwalsi pasjonaci bluesa zjawili się punktualnie i dzięki żywiołowemu występowi Wolfa i towarzyszącego mu zespołu (w składzie Łukasz Gorczyca – bas, Tomasz Dominik – perkusja) ten dzień zapamiętają nie ze względu na panującą na zewnątrz nawałnicę, lecz ze względu na to, co działo się na scenie. A działo się, oj działo!Zanim jednak na scenie pojawił się Wolf, zaprezentował się support. W tej roli wystąpił Mr. Nau, dowodzony przez śpiewającego perkusistę, autora wszystkich kompozycji, Jakuba Słubika. Proponowana przez nich mieszanka soft-rocka z wyraźnymi wpływami takich grup jak Radiohead czy The Black Keys przypadła do gustu publiczności, która nagrodziła ich występ gromkimi brawami. Takimi też brawami przywitany został Wolf Mail, który pojawił się na scenie chwilę później, bo tym  zebranym na koniec zdawało się nie być końca. To wszystko za sprawą niezwykle sprawnego technicznie blues-rocka, którym uraczył nas tego wieczoru Mail i towarzyszący mu muzycy. Nieco ponad godzina wypełniona bluesowymi standardami i oryginalymi kompozycjami gitarzysty, czerpiącego garściami z dokonań Hendrixa, Stevie Ray Vaughan’a czy Freddie’go Kinga minęła zdecydowanie za szybko i chyba wszyscy chcielibyśmy usłyszeć jeszcze jedno gitarowe solo, które Wolf Mail wykonuje zdecydowanie "czując" dźwięki wychodzące spod jego palców.Prawdziwym miłośnikom dobrej, gitarowej muzyki nie straszna ulewa i potężny wiatr. Dla uczestnictwa w koncercie są w stanie zmierzyć się z niepogodą i przyjść w nadziei na dobre show. Jesteśmy przekonani, że trud ten się opłacił, a sam Wolf Mail był pod wielkim wrażeniem życzliwości i entuzjastycznego przyjęcia ze strony sępoleńskiej publiczności, wśród której znaleźli się i tacy, którzy budynek Centrum Kultury i Sztuki opuszczali wyposażeni w ręcznie podpisany egzemplarz najnowszego wydawnictwa gitarzysty.

Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst: Michał Pick
Fot.: Michał Pick, Jacek Wojtania
   
   

Data utworzenia: 18.07.2016

inne aktualności...

Ilość odsłon 8240203