PERFEKCYJNY początek Dni Sępólna Krajeńskiego

„Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz...” śpiewał Grzegorz Markowski, wokalista zespołu Perfect, my zaś wiemy, że emocje po sobotnim koncercie jeszcze długo nie opadną.

Stadiony to miejsca, gdzie zazwyczaj jest głośno, okrzyki i skandowane hasła są nieodzownym elementem wydarzeń organizowanych na takich obiektach, śmiem jednak twierdzić, że takiej dawki decybeli jeszcze na stadionie miejskim w Sępólnie Krajeńskim nie było.

            To, że koncert ten przyciągnie tłumy zainteresowanych wiedzieliśmy już wkrótce po ogłoszeniu informacji, że gwiazdą tegorocznych Dni Sępólna Krajeńskiego będzie zespół Perfect. Napływały do nas informację o przyjezdnych niemal z całej Polski. Nic w tym dziwnego, żywa legenda polskiego rocka rzadko kiedy występuje na koncertach plenerowych, w dodatku niebiletowanych. Ciemne chmury i złowrogie błyski co prawda nie napawały optymizmem, jednak już od pierwszych dźwięków (nomen omen) żywiołowego „Idź Precz” stało się jasne, że siła rock'n'rolla tego dnia góruje nad siłami przyrody. Mimo, iż niemal przez cały czas trwania koncertu na niebie rozbłyskiwały imponujących rozmiarów błyskawice, to jednak potężna fala dźwięku uderzająca ze sceny skutecznie zagłuszała burzowe pomruki i tak w końcu deszcz odpuścił całkowicie, a błyskawice zdegradowane zostały zaledwie do roli „efektów świetlnych”. Zespół zaprezentował się publiczności, wśród której nie zabrakło najbardziej oddanych fanów dumnie trzymających w uniesionych w górę dłoniach płyty i zdjęcia zespołu. Usłyszeliśmy wszystkie nieśmiertelne przeboje, publiczność chóralnie odśpiewała refreny „Autobiografii”, „Niepokonanych”, „Kołysanki dla nieznajomej”, „Chcemy być sobą” czy „Nie płacz Ewka”. Ze sceny emanował profesjonalizm i radość z gry. 38 lat od wydania debiutanckiej płyty zespołem nie rządzi rutyna, wręcz przeciwnie, wciąż zaskakują publiczność, ale i siebie samych, długie, instrumentalne jam session było tego najlepszych dowodem.

            Perfect był kolejną ikoną polskiej muzyki jaka pojawiła się w naszym mieście, przy okazji rozmaitych wydarzeń organizowanych w Sępólnie Krajeńskim zagrali u nas już między innymi Bajm, Małgorzata Ostrowska, Zbigniew Wodecki, Irena Santor, Skaldowie, Maryla Rodowicz, Blue Cafe czy Kobranocka. To był PERFEKCYJNY start w Dni Sępólna Krajeńskiego, które potrwają aż do 12 sierpnia, przed nami jeszcze między innymi Śniadanie na trawie z Marszałkiem Piłsudskim czy XIV Jarmark św. Wawrzyńca – zachęcamy do śledzenia naszej strony internetowej (www.ckissepolno.com.pl) oraz profilu facebook Centrum Kultury i Sztuki w Sępólnie Krajeńskim, przed nami jeszcze mnóstwo dobrej zabawy!

 
Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst - Michał Pick